wtorek, 30 marca 2010

SPOTKANIE WIELKANOCNE

Przypominam, że jesteśmy odpowiedzialne za sobotnie spotkanie - JAJKO SZCZEPU. Kontaktujmy się przez maile (dzis wyslalam) - mam nadzieje ze wszyscy dostali..

3.04.2010r. godz. 8:45 pod kościołem na Wieczytsej (tam gdzie wigilia)

pozdrawiam!
Daga

poniedziałek, 8 marca 2010

Rada drużyny

Dziękuje wszystkim, którzy wczoraj poświęcili mi czas :) : Oli, Mary i Ani. To dla mnie było bardzo ważne i dziękuje za cenne uwagi. Oto kalendarium na najbliższy czas:

-26-28.03.2010r. RAJD MEKSYK! - WYSYŁAM info mailami!
-początek kwietnia -ZACIĄG W GIMN. nr 2
-3.04 jajko szczepu - szukam organizatora! Może Kasia K.? :)
-17/18.04 - wspinaczka/rowery- organizuje Ola
-3.05 obchody świta w Chorągwii

narazie tyle.

Słoneczne pozdrowienia!
Daga

niedziela, 28 lutego 2010

Rada drużyny

Zapraszam do mnie na radę drużyny. Obecność obowiązkowa. Kto się nie zjawi z tym nie mam jużo czym rozmawiać i będizemy musieli się pożegnać. Nie ma sensu prowadzić fikcyjnej drużyny. Data: niedziela godz. 10:30

Pozdrawiam
Daga

adres: ul. T.Kantora 7/13 przystanek Wieczysta

http://maps.google.pl/maps?hl=pl&source=hp&q=zumi&lr=&oq=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wl

piątek, 5 lutego 2010

EKWIPUNEK NA GRE!!

Ekwipunek drużyn:
1. Aparat cyfrowy
2. Apteczka
3. plan miasta
4. prowiant i ciepła herbata
5. menażka, zapałki, kora (for fun)
6. *zapoznać się z wiadomościami o zabytkach na Starym Mieście i Wawelu

POZRAWIAM

daga

sobota, 30 stycznia 2010

OBCHODY 7.02.2010r

W przyszłą niedzielę mija pierwsza rocznica śmierci dh. Macieja Radnickiego. Aby uczcić jego pamięć spotykamy się całym szczepem o 8:47 pod Krzyżem Katyńskim pod Kościołem św. Idziego, gdzie odbędzie się uroczysta Msza o 9:00. Po mszy będzie integracyjna gra całego szczepu (organizują Jacek F. i Kuczi - więc na pewno będzie ciekawa) max 2h i APEL SZCZEPU! Wieczorem dla chętnych ok. 18/19:00 odbędzie się ognisko na Kurdwanowie.

TYM RAZEM NIE ZAWALMY. Będzie dużo "starszych siódemkarzy" i cały nasz szczep! Wyjdźmy wkońcu z ukrycia i pokażmy, ze ORłowicz żyje. Mam nadzieję ze wykrzesacie choc tyle energii i odrobiny chęci żeby mnie nie tym razem zawieźć.

Kto będzie niech tu potwierdzi swoją obecnośc lub się usprawiedliwi oby nie kłamliwie i banalnie. TO NAPRAWDE WAŻNE WYDARZENIE.

pozdr
Daga

P.S.
weźcie ze sobą składki (patrz dwa posty niżej), polary szczepu/ ciemne okrycie (nie różową kurteczke z futerkiem) i spodnie ciemne dżinsy, bez wzroków i TRAPERY NIE KOZACZKI i oczywiście beret i górę od munduru i pas!!!